relaks od rana do wieczora

Sztuka odpoczywania – trzy regenerujące praktyki

W codziennej gonitwie łatwo zapomnieć, że to w stanie nic nierobienia umysł jest najbardziej efektywny i twórczy. Nie każdy jednak wie, jak skutecznie odciąć się od lawiny obowiązków i myśli. Tymczasem dzięki trzem banalnie prostym praktykom możesz w ciągu całego dnia stopniowo ładować baterie, tak by uruchamiać w sobie pokłady kreatywności i wydajności.

Według naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego człowiek jest codziennie bombardowany aż 34 gigabajtami informacji i odbiera ponad sto tysięcy słów. W nadmiarze obowiązków ludzie są obecnie w stanie ciągłej gotowości i nawet wypoczywać starają się aktywnie, gdyż nic nierobienie wydaje im się niepotrzebną stratą cennego czasu. W efekcie przestają być kreatywni i podejmują złe decyzje.

Czy zauważyłeś(-aś) kiedyś, że najlepsze pomysły często przychodzą Ci do głowy pod prysznicem? Umysł koncentruje się wtedy na przyjemności, odłącza od gonitwy myśli i wchodzi w rytm fali alfa, najbardziej sprzyjający twórczości i szybkiemu przyswajaniu informacji. Dlatego nawet w najbardziej napiętym grafiku powinno być miejsce na zaplanowany odpoczynek. Najlepiej, by była to medytacja, która jest najskuteczniejszym relaksem dla umysłu. Dzięki trzem poniższym praktykom możesz bezinwazyjnie wprowadzić ją w rytm każdego, nawet najbardziej intensywnego dnia. Znacznie poprawi to Twoją wydajność oraz skuteczność w działaniu i podejmowaniu decyzji.

Happy Detox

Reset dla Twojego ciała, umysłu i ducha

Warsztaty z Martyną Korzelik
​20-22 kwietnia 2018 r.

1. Poranne ćwiczenia oddechowe

Zanim wstaniesz, zjesz śniadanie i dasz się porwać codziennym wyzwaniom, poświęć chwilę na „dowibrowanie” do stanu relaksu. Jeśli rozpoczniesz od odpoczynku umysłu, bardzo prawdopodobne, że w nim wytrwasz albo chociażby będziesz w stanie wrócić do niego w trudnych momentach dnia. Im częściej jesteś spokojny(-a) i zrelaksowany(-a), tym łatwiej będzie Ci w tym stanie pozostawać, gdyż stanie się on niejako Twoim „standardowym” trybem działania.

Idealną praktyką na poranek przed śniadaniem jest ćwiczenie w postaci 20 oddechów oczyszczających. Wykonuje się je w czterech cyklach:

  • wdech przez nos, wydech przez nos (x 5);
  • wdech przez nos, wydech przez otwarte usta (x 5);
  • wdech przez otwarte usta, wydech przez nos (x 5);
  • wdech przez otwarte usta, wydech przez otwarte usta (x 5).

Można dodać do tego wizualizacje jasnego światła, którym się oddycha, lub mantrę zajmującą umysł: „wdycham spokój i światło” przy wdechu oraz: „i promienieję tym samym” przy wydechu. Praktyka powinna zająć około 10 minut. Na koniec warto poświęcić chwilę na krótką medytację.

2. Popołudniowy moment tylko dla Ciebie

To najprzyjemniejsza z praktyk, jakie można sobie wyobrazić, choć paradoksalnie, trudno ją regularnie wykonywać. Wymaga poświęcenia codziennie 15 minut na to, co uwielbia się robić, albo na co ma się ochotę w danej chwili. Może to być: ciepła kąpiel, bujanie się w fotelu, czytanie ulubionej książki, piłowanie paznokci czy oglądanie meczu. Sama czynność nie ma większego znaczenia, kluczowa jest świadomość wyboru, okazania sobie w ten sposób troski i uwagi oraz oddanie się działaniu z czystym sumieniem. Rozkoszuj się dogadzaniem sobie i zobacz, jak Ci z tym jest… Czy masz wyrzuty sumienia, czy chcesz więcej, a może wolisz być produktywny(-a)? Zaobserwuj, jak zmienia się to w miarę codziennych praktyk.

3. Wieczorny remanent

Tak jak rano „ustawia się” umysł porannymi oddechami, tak wieczorem warto poświęcić nieco uwagi na praktykę remanentu. Można ją wykonywać przez pisanie dziennika, ale nie wszyscy mają na to czas. Dużo krócej da się to zrobić podczas medytacji na leżąco tuż przed zaśnięciem.

  • Postaraj się wejść w stan relaksu, uspokój myśli i spowolnij oddech.
  • Skupiając uwagę na stopach, przypomnij sobie moment porannego wstania z łóżka, towarzyszące temu emocje, odczucia itd.
  • Przekierowując uwagę wyżej do łydek, przypomnij sobie pierwsze momenty dnia.
  • Postaraj się, by obrazy pojawiały się swobodnie, bez kontroli, nie analizuj i nie przeżywaj z powrotem tych sytuacji. Obserwuj.
  • Przesuwając uwagę wyżej, jak w kinie wyświetlaj ważne wydarzenia dnia. Nie staraj się zachowywać chronologii, niech obrazy przychodzą i odchodzą lekko, luźno i bez porządkowania.
  • Przesuwaj uwagę na kolejne partie ciała: łydki, uda, biodra, brzuch, klatka piersiowa, gardło, głowa. Im wyżej docierasz, tym dalej wędruj po wydarzeniach dnia.
  • Bardzo prawdopodobne, że zaśniesz, zanim dojdziesz do samej góry. Pozwól sobie na to. Jeśli uda Ci się dotrwać do końca praktyki, podziękuj za ten dzień, wszystkie jego doświadczenia i spokojnie zaśnij.

Techniki relaksacyjne i medytacyjne cieszą się coraz większą popularnością. Jednak dla początkujących bywają trudne i zniechęcające. Samo nudzenie się przez godzinę wydaje się dużym wyzwaniem. Dlatego organizujemy weekendowy wyjazd Happy Detox, który ma na celu relaks ciała, umysłu i ducha oraz kilkudniowy odpoczynek od telefonu komórkowego i innych zdobyczy cywilizacji. Po to, aby poczuć totalne szczęście płynące z Ciebie…, niezależne od pogody, miejsca, w którym jesteś, i ludzi dookoła. Ten wyjazd to masa inspiracji, dobrej energii i flow, które nie skończą się wraz z powrotem do domu. Pozwoli trwale zmienić nawyki blokujące odczuwanie szczęścia na co dzień.

 

Martyna Korzelik

Martyna Korzelik

medytująca businesswoman

Martyna Korzelik, trenerka medytacji, organizatorka wyjazdów weekendowych oraz rejsów. Przez wiele lat jako producentka TV stworzyła programy m.in. dla Fox, TLC, Canal+Discovery. Doświadczyła tam dużej dawki stresu i poszukiwała metod na jego redukcję.

Przejdź do paska narzędzi