Skąd bierzemy ENERGIĘ NA REAKCJĘ STRESOWĄ? Przewlekły stres a miażdżyca, zmęczenie i problem z regeneracją mięśni…

Pod wpływem stresora uruchamia się u nas mechanizm walka-ucieczka.

👉 Skąd wziąć energię potrzebną do walki lub ucieczki? W danej chwili nie mamy już czasu na uzupełnienie zapasów, na jedzenie. Musimy skorzystać z tego co zmagazynowaliśmy dotychczas.

Żeby zrozumieć jak uwalniamy zmagazynowaną energię, którą zużywamy podczas działania w stresie, dobrze jest uświadomić sobie jak przebiega proces magazynowania tej energii.

👉 Podczas trawienia pokarm rozkładany jest na proste cząsteczki, które potem stają się częścią człowieka. Dzieje się to w układzie trawiennym, pod wpływem enzymów pożywienie rozkłada się:

– białka do aminokwasów,

– węglowodany do cukrów prostych np. glukozy,

– tłuszcz do wolnych kwasów tłuszczowych i glicerolu.

Wówczas pojedyncze cząsteczki wraz z krwią (dzięki insulinie obecnej we krwi) wędrują do każdej komórki ciała, którą odżywiają. Jeżeli cząsteczek jest więcej niż dana komórka potrzebuje na swoje procesy życiowe, wówczas zostaną one zmagazynowane (aminokwasy jako białko, glukoza jako glikogen, kwasy tłuszczowe jako triacyloglicerole). Oznacza to, że nie mamy pod ręką gotowej rezerwy energetycznej do natychmiastowego wykorzystania w przypadku kryzysu.

👉 Jak aktywować zapasy energii w obliczu stresu?

W sytuacji nagłego fizycznego zagrożenia lub wyzwania najważniejszym jest zorganizowanie energii do działania. Aktywuje się współczulny układ nerwowy a przywspółczulny się deaktywuje wstrzymując produkcję insuliny, która usunęłaby z krwi glukozę.

Organizm dodatkowo w sytuacji stresowej produkuje glikokortykoidy, które wstrzymują transport składników odżywczych do komórek tłuszczowych. Dzięki temu pewne rezerwy energii pozostają we krwi gotowe do wykorzystania, jednak może to być za mało. Musimy sięgnąć do naszych zapasów, do zmagazynowanej energii.

W tym momencie nasz organizm odwraca proces magazynowania dzięki hormonom stresu: glikokortykoidom, glukagonowi, adrenalinie i noradrenalinie.  W komórkach tłuszczowych triacyloglicerole są rozkładane i uwalniane do krwiobiegu jako kwasy tłuszczowe i glicerol. Te same hormony w komórkach całego ciała wywołują przemianę glikogenu z powrotem w glukozę, która także trafia do krwi. Natomiast w nieaktywnych mięśniach dochodzi do rozkładu białek na pojedyncze aminokwasy. Jednak nie są one tak dobrym źródłem energii jak glukoza, zatem są odprowadzane do wątroby i tam ulegają przemianie…. właśnie do glukozy! Dodatkowo wątroba potrafi wytworzyć  w procesie glukoneogenezy nową glukozę. Skutkiem tych procesów jest olbrzymia ilość energii, którą mogą zużyć nasze nogi i ręce, w zależności od potrzeb (hormony stresu przydzielają energię tylko tym mięśniom, które biorą udział w akcji).

Po ustaniu stresora wszystko wraca do normy.

👉 Co natomiast w sytuacji, kiedy reakcja stresowa uruchamia się u nas zbyt często?

Ciągłe transportowanie składników odżywczych z komórek do krwiobiegu i z powrotem, uruchamianie enzymów, które zmieniają ich formę (aminokwasy – białka, glukoza – glikogen, kwasy tłuszczowe – triacyloglicerole), zasilanie wątroby na proces glukoneogenezy, to wszystko wymaga ogromnej ilości energii.

🔥  Skutki szybko odczujesz, będziesz na co dzień zmęczony.

🔥  Drugi objaw to uszkodzenie mięśni, tkanka mięśniowa to doskonałe źródło białka, jeżeli scenariusz stresu jest stale odgrywany, to Twoje mięśnie nie mają szans na to – aby się zregenerować.

🔥 Dodatkowo duża ilość tłuszczu, która krąży w naszym krwiobiegu zwiększa szanse, że zacznie nam się tworzyć w miejscach uszkodzenia naczyń blaszka miażdżycowa. To dlatego nieodpowiednia dieta w mniejszym stopniu przyczynia się do rozwoju miażdżycy niż stres, blaszka miażdżycowa powstaje z tłuszczu uwolnionego z komórek a nie z pokarmu.

👉 Jeśli pragniesz zredukować poziom odczuwanego stresu i rzadziej odpalać mechanizm reakcji stresowej zapraszamy na nasze warsztaty wprowadzające do metody TRE oraz weekend antystresowy z Naturalnymi Metodami Samoregulacji, na których poznasz proste metody do codziennego stosowania w obliczu zbliżającego się stresu.

Krzysztof Wadelski

Krzysztof Wadelski

<
Przejdź do paska narzędzi