z miłości do życia cover

Z miłości do życia

​Jak można kreatywnie wykorzystywać czas spędzany na piciu kawy? Czyje wiersze dotykają duszy? I do czego ostatecznie sprowadza się ludzkie życie? Na te i inne pytania odpowiada w cyklu „Sekrety Mistrzów Życia” ekspert w dziedzinie psychologii oddechu, trener biznesu, coach, mówca konferencyjny i założyciel Instytutu Oddechu Michał Godlewski o Joy Manné, sprawdź nasz wywiad z nią w cyklu Sekrety Mistrzów Życia.

​Rytuał poranny – jak wygląda pierwsze 60 minut Twojego dnia?

Każdego poranka lubię spędzać czas w ciszy i odosobnieniu.

– Zaczynam od oddechu, jeszcze w łóżku, żeby dodać sobie energii. Przypominam sobie sytuacje i ludzi z poprzedniego dnia, wobec których odczuwam wdzięczność – to nastraja mnie pozytywnie.

– Zazwyczaj siadam z kawą według pięciu przemian: gotowaną z cynamonem, kardamonem, goździkami, imbirem i miodem… Zrobienie jej daje mi wrażenie, że zadbałem o siebie od rana. Jest w niej i zdrowie i poczucie luksusowego traktowania siebie. Ponieważ dużo pracuję z ludźmi i mocno się w to angażuję, nauczyłem się okazywać sobie dobro – pamiętam o sobie. Z kawą siedzę od 20 minut do 2 godzin, jeśli mam na to czas. Kontynuuję wówczas medytację opartą na oddechu. Wzmacniam swój dobry nastrój i dostrajam się do swojej wizji. Często w moim umyśle pojawia się to, co chciałbym zrobić w najbliższych latach, to sprawia, że chce mi się wykonywać wszelkie drobne czynności dnia codziennego, które przybliżają mnie do realizacji wizji.

– Przeglądam i uzupełniam listę bieżących spraw, którą przygotowałem dzień wcześniej. Wierzę, że dobry poranek układa mi cały dzień.

– W zależności od dnia rano idę na spacer, biegam, tańczę albo czytam. Nie lubię rutyny, więc moje poranki, pomimo pewnych wspólnych elementów, są różne 🙂

​Jakie 1-3 książek najczęściej dajesz w prezencie/rekomendujesz i dlaczego?

 „Terapia duszy” autorstwa dr Joy Manné to moim zdaniem przytomna i zdroworozsądkowa książka o rozwoju osobistym i duchowym. Prezentuje wartościowe metody w sposób rzeczowy, wśród nich zawiera się moja ulubiona praca z oddechem. Ta pozycja jest ze mną od wielu lat i wciąż mnie uczy. Lubię oparte na wartościach długotrwałe relacje – taką można zbudować z tą książką. Dlatego też jest ona częstym prezentem, który wręczam ludziom.

– Moim drugim wyborem na prezent byłaby poezja księdza Jana Twardowskiego lub Wisławy Szymborskiej. W obu cenię sobie to samo: zdolność do trafiania w sedno, oddanie prostym słowem i niedopowiedzeniem tego, co w słowach się nie mieści – te wiersze dotykają duszy.

– Trzecią pozycją byłaby książka „Oddycham, więc jestem. Świadome oddychanie w codziennym życiu” dr Joy Manné – praktyczny podręcznik do treningu oddechu i rozwijania świadomości.

Kiedy myślisz o słowie „sukces” – kto jako pierwszy przychodzi Ci do głowy i dlaczego?

Przez myśl przelatuje mi mnóstwo osób, z którymi pracowałem z oddechem. Moi klienci uczą mnie wytrwałości w dążeniu do lepszego życia. Ich sukces jest czasem wewnętrzny, czasem zewnętrzny. Niektórzy zakładają biznes, inni kończą z nałogiem, wychodzą z depresji, jeszcze inni w końcu pozwalają sobie kochać i być kochanymi – to jest sukces. Nie jest on spektakularny, nie pisze się o nim w gazetach, ale na skali indywidualnego życia ci ludzie podjęli walkę o siebie i w ten sposób wygrali. Ja za sukces uznałbym pogłębianie własnej prawdy i autentyczności, życie swoim życiem. Jeśli jest w nie wpisana wielkość i służba publiczna, to będzie się ono realizowało inaczej, jeśli jest w nie wpisana cichość i służba prywatna, to może się w nim zawierać ogromny sukces w tej skali. Codzienne bohaterstwo porusza mnie najbardziej.

​Jeśli mógłbyś wykonywać tylko jedną praktykę rozwojową do końca życia, którą byś wybrał i dlaczego?

Oddech: jako rodzaj medytacji w bezruchu, jako rodzaj ekspresji poprzez dźwięk i śpiew, jako rodzaj dynamicznego wyrazu poprzez taniec. Oddech przywraca nas do naszego centrum, a wszelkie podjęte z niego działania mają siłę i energię. Wszystko, czym jesteśmy i co robimy, zaczyna się od oddechu. Oddech z głębi bycia prowadzi do zaangażowanego działania.

Jeśli miałbyś do dyspozycji billboard – co byś na nim napisał?

„Po prostu kochaj”. Wcześniej czy później wszystko sprowadza się do tego, czy kochaliśmy. W to wierzę. Czy kochaliśmy siebie, czy kochaliśmy drugiego, czy kochaliśmy innych, czy kochaliśmy życie, czy nie ustaliśmy w tym dążeniu do kochania. Wierzę, że w życiu nie chodzi tylko o to, żeby funkcjonować, albo co gorsza przetrwać (choć to niezbędne elementy sprawnego życia). Wierzę, że im bliżej siebie samego człowiek jest, tym bardziej w sposób naturalny będzie dążył do kochania. Ciągle o tym zapominam, więc wciąż się tego uczę. Kiedy rozglądam się po świecie, wydaje mi się, że to właśnie się dzieje. Nasz poziom zranienia czasem uniemożliwia nam ekspresję miłości. Dlatego tak istotny jest rozwój. Ekspresją miłości może być dobry placek, wspólny czas, firma, która u podstaw służy ludziom. Tak więc tak w tym złożonym i skonfliktowanym świecie chciałbym sobie i innym przypomnieć: „po prostu kochaj”.

 

z-milosci-godlewski-bioMichał Godlewski – ekspert w dziedzinie psychologii oddechu, trener biznesu, coach, mówca konferencyjny, założyciel Instytutu Oddechu, popularyzator świadomego oddychania. Przeprowadził ponad dwa tysiące godzin szkoleń dla trenerów i coachów, a także ponad 500 godzin indywidualnych superwizji. Stosuje podejście integratywne, preferuje pracę z oddechem transmodalnym, która okazała się pomocna w jego osobistych trudnościach oraz umożliwiła mu na realny kontakt z własnym potencjałem. Ma za sobą 20-letnią sportową karierę taneczną. Ukończył prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz m.in. dwuletnią szkołę analitycznej pracy z oddechem, dialogu z głosem i terapii systemowej prowadzoną przez dr psychologii Joy Manné i mistrzowski kurs ustawień systemowych organizowany przez Polski Instytut Psychoterapii Integratywnej. Posiada licencję trenerską Coaching Clinic.

Agata Kaczmarek

Agata Kaczmarek

Przejdź do paska narzędzi