NIE możesz zmienić czegoś, co nie jest Prawdziwe – Trema

Zanim odkryję rąbka tajemnicy na temat Tak Majestatycznej, Nienaruszalnej, Niepodważalnej Prawdzie o TREMIE, cofnę się 40 lat, gdzie w moim świecie ta Wspaniałość – nie posiadała nade mną najmniejszej władzy.

Jako dziecko, uwielbiałam występować, być podziwianą, być widzianą i magicznie zaczarowywać wszystkich do Innego Świata, Świata Wspaniałości bycia Sobą. W tym świecie wszystko było łatwe, ekscytujące, podniecające i tylko pragnęło się mieć tego jeszcze więcej, bo jaki miałby być powód, aby tego nie wybierać ???

Ale przyszedł czas szkoły, gdzie dobrze widziane jest, aby być tym co jest od nas OCZEKIWANE, PASOWAĆ DO NORM, REGUŁ i ZASAD. No tak, wszystko wydawałoby się być ok, ale okazuje się, że z tego poziomu nie da się tworzyć Magii na scenie.

Podczas jednego z występów – postanowiłam, nie trzymać się zasad, BYĆ SOBĄ i BYĆ TYM CO ZAWSZE WIEDZIAŁAM, że jest możliwe na scenie. Chciałam oczarować Sobą innych, wprowadzić ich w stan zachwytu, w stan, gdzie oni razem ze mną mogą poczuć Wspaniałość Siebie, mogą Zachwycić się Sobą i Tym, że tutaj Jesteśmy. Nikt nigdy nie uczył mnie jak to się robi, to było WYBOREM, WYBRAŁAM to zrobi i robiłam to 🙂 Jednak tego dnia bardzo nie spodobało się to mojemu prowadzącemu, zostałam ukarana i powiedziano mi „JUŻ NIGDY TEGO NIE RÓB!”.

I pewnie nie miałoby to dla mnie większego znaczenia jednak od tego dnia – na samą myśl o scenie, o występowaniu zaczęłam odczuwać PARALIŻUJĄCY STRACH. Tutaj nazywamy to TREMĄ. Co takiego się wydarzyło, że ona zaczęła mieć władzę nade mną?

Odpowiedzi na to pytanie szukałam 30 lat. Do moment, kiedy na zajęciach z Garym Douglasem, poproszono mnie o zaśpiewanie. Jeszcze nie zdążyłam wyjść na scenie, kiedy padło pierwsze pytanie:
– KIEDY PRZESTAŁAŚ BYĆ NA SCENIE? odpowiedź już znacie – sławnego dnia, kiedy w szkole występowałam na scenie.
– CZY OD TEGO MOMENTU WYBIERASZ NIE BYĆ NA SCENIE? – Odpowiedź brzmiała – TAK
– CZY Z TEGO POWODU WYCHODZISZ Z CIAŁA? – Odpowiedź brzmiała – TAK
– CZY WYCHODZĄC Z CIAŁA, CHOWASZ SIĘ ZA NIM, ABY NIE BYĆ WIDOCZNĄ NA SCENIE? Odpowiedź brzmiała – TAK
– CZY TO DLA CIEBIE PRACUJE? Odpowiedź brzmiała – NIE
– CZY MOŻESZ TO TERAZ ZMIENIĆ? Odpowiedź brzmiała – TAK!!!!

Nie ma takich słów, które teraz opisałyby, jak wielką odczułam ulgę, wolność i poczucie, że po tylu latach wyszłam z więzienie. Tego dnia – Najjaśniejsza Jegomość TREMA – odeszła z mojego świata raz na zawsze.

Ty i Twój Głos na Scenie – Kamila Dolota

Kamila Dolota

Przejdź do paska narzędzi