pomagaj bliźniemu cover

Pomagaj bliźniemu swemu, jak sobie samemu – 4 wskazówki, jak pomagać przyjaciołom i nie zwariować

Co możesz zrobić, by zadbać o równowagę w przyjaźni? Poznaj cztery nieintuicyjne zasady rekomendowane przez psychologów i specjalistów ds. relacji międzyludzkich.

Też kojarzysz takie telefony od znajomych? Krótkie zagajenie, co tam u Ciebie, a potem zaraz: pomóż. Oczywiście, że pomożesz, to w końcu Twój przyjaciel… I o ile w małych dawkach takie akcje ratownicze mogą sprawić, że czujemy się potrzebni, w nadmiarze mogą też pozbawiać nas energii na własne wyzwania. Jak uniknąć wypalenia i zadbać o zdrową równowagę w przyjaźni?

Przede wszystkim przed wyruszeniem na odsiecz warto sprawdzić, czy przypadkiem sami nie jesteśmy w potrzebie i czy mamy wystarczające zasoby (energii, czasu), by realnie pomóc, radzi dr psychologii i terapeutka uzależnień dr Ewa Woydyłło. „Jeśli ciśnienie w kabinie gwałtownie spadnie, maski tlenowe wypadną automatycznie. Pasażerowie podróżujący z dziećmi zakładają maskę najpierw sobie, a następnie dziecku„. Ta zasada w równym stopniu co w lotnictwie, sprawdza się też w przyjaźni, podkreśla terapeutka.

O czym jeszcze warto pamiętać? Poniżej znajdziesz cztery nie zawsze intuicyjne zasady sprawdzone w boju przez psychologów, psychiatrów i ekspertów ds. relacji międzyludzkich.

 Don’t be a people-pleaser

Nie potrafisz odmawiać, gdy ktoś potrzebuje pomocy? Amerykanie mają na Ciebie specjalne określenie – „zadowalacz” innych. Psycholożka społeczna i autorka książki „The book of No” Susan Newman, namawia Cię m.in. do prostego eksperymentu: jeśli ktoś potrzebuje pomocy daj mu znać, że jesteś gotów pomagać o stałych porach, np. godzinę dziennie.

 Zachowaj umiar w zajmowaniu się cudzymi sprawami

Też masz przyjaciela, który zawsze ma pod górkę? Wybiera zawsze nie te partnerki, notorycznie trafia na szefów despotów lub wciąż popada w długi? Zanim znów zdecydujesz się mu pomóc, sprawdź, czy nie ucierpi na tym to, co powinno być na pierwszym miejscu – Twoje życie rodzinne, Twoje obowiązki zawodowe czy domowe, Twój urlop.

„Jeśli ktoś tonie, a ja się umówiłam na lody i zamiast na nie, zdecyduję się pomóc, to ryzykuję, że ktoś się obrazi, bo nie przyszłam na umówione spotkanie, ale oczywiście, wskakuję do wody i ratuję” – obrazowo tłumaczy Woydyłło.

 Zauważaj i koryguj asymetrię w relacji

Nawet jeśli w tej chwili nie potrzebujesz wsparcia, a Twój przyjaciel ma gorszy czas staraj się znaleźć jakieś drobne przysługi, które on może Ci wyświadczyć za Twoją pomoc. Brzmi interesownie? Bo tak jest – dzięki temu naprawdę dbasz o Waszą relację. Gdy asymetria jest zbyt duża, gdy wciąż komuś pomagamy nie tylko my przestajemy lubić tę osobę, ona nas także, bo wie, że ma w stosunku do nas dług wdzięczności. A zwracanie długu jest bardzo niekomfortowe„, wyjaśnia terapeutka uzależnień.

Dr Konrad Maj z Uniwersytetu SWPS dodaje: „To, że z kontaktów z innymi ludźmi czerpiemy jakieś korzyści jest naturalne i pożądane. Ważne, żeby zachować tu zasadę dwustronności, bo preferujemy relacje zrównoważone. Przecież jeśli od kogoś uzyskaliśmy całkiem sporo, to po jakimś czasie nas to uwiera. Są nawet badania pokazujące, że osoby, którym wciąż się pomaga zaczynają winić swojego dobroczyńcę o narzucanie zdania czy swój brak kontroli i obniżoną samoocenę”.

 No i w końcu: szczerość

Jeśli jakaś zależność czy zobowiązanie w relacji przyjacielskiej zaczynają Cię uwierać, dobrze by było coś z tym zrobić i …zdobyć się na szczerą rozmowę. Jeśli coś Cię przed tym wzbrania, zapala się czerwona lampka.
„Może to zabrzmi idealistycznie, ale uważam, że przyjaźń to magiczna relacja, która nie jest zobowiązaniem finansowym, kredytowym, małżeńskim, jakimkolwiek. Za to jest przestrzenią, w której możemy bez obaw zostawić swoje myśli i troski. Jeśli ta przestrzeń bezpieczeństwa zaczyna się kurczyć, jeżeli zaczynamy się asekurować, to powinno nas to skłonić do refleksji”. I do rozmowy właśnie – namawia dr Magdalena Namysłowska.

***

Przy pisaniu tekstu korzystałam z książki „Po prostu przyjaźń” Hanny Rydlewskiej, wydawnictwo Agora.

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat tego, jak rozwijać relacje przyjacielskie?
Już jutro – w piątek na naszym profiu na FB konkurs, w którym będzie można wygrać książkę „Po prostu przyjaźń”!

Zdjęcie profilowe Kinga Kubiak-Święcicka

Kinga Kubiak-Święcicka

Redaktor

Kinga Kubiak-Święcicka - od 13 lat ćwiczy jogę, od 5 - uczy joginów na różnym poziomie zaawanasowania, z dużą uważnością na wady postawy. W praktyce nauczania wykorzystuje metody relaksacji autogennej według Schulza i Jacobsona. Absolwentka studiów Joga i relaksacja, Wydział Rehabilitacji na AWF Warszawa, kursów weekendowych Lesława Kulmatyckiego i kursu mindullness według metodologii Johna Kabat Zinna.

Przejdź do paska narzędzi