miłość nie jest emocją cover

Miłość nie jest emocją

Zazwyczaj silne uniesienia przeżywamy w okolicach walentynek. Po lutym, miesiącu uczuć, obietnic „słodkiego, miłego życia” następuje jednak ochłodzenie w relacjach. Tylko czy to ma coś wspólnego z miłością? – pyta Sarah Marshank.

Miłości jesteśmy głodni jak słodyczy. Te drugie jednak często potrafią przyprawić nas o mdłości, a w dodatku nie są dobre dla zdrowia. Ponieważ jesteśmy ekspertami w definiowaniu i redefiniowaniu pojęć, rozróżnijmy więc miłość trwałą i tą cukierkową, komercyjną.

Miłość jest energią

„Ken Wilber jest prawdopodobnie jednym z najbardziej genialnych filozofów postmodernistycznych naszych czasów. W swojej integralnej teorii dokonuje rozróżnienia między stanami i etapami. To świetne także w odniesieniu do podejścia do miłości” – mówi Sarah Marshank.

Gdy miłość przychodzi z ulotnej emocji, zainspirowanej pożądaniem lub pragnieniem, mamy tendencję do chwytania jej i wyciskania z niej jak najwięcej w krótkim czasie. W momencie, w którym nieuchronnie to uczucie nas opuszcza, ruszamy na poszukiwania następnego „uderzenia” serca.

Kiedy miłość przybiera formę uziemionego etapu – wtedy nie mówimy o emocjach, a bardziej o energii. Jej źródłem jesteśmy my.

„Dla uzależnionego od wzniosłych uczuć, trzeźwość umysłu w miłości jest nudna. Pora by ten, kto tak myśli się obudził” – sugeruje Sarah.

 

Sarah Rose MarshankSarah Rose Marshank urodziła się w amerykańskiej, żydowskiej rodzinie z polskimi korzeniami. Dlatego może tak bardzo ciągnie ją do Polski. Jej życie to niesamowicie przewrotna historia. Historia ciągłego poszukiwania samej siebie. Dwie aborcje w młodym wieku, nieudane związki, zanurzenie w duchowości, nieustanne poszukania boga i swojego miejsca na ziemi. 10 lat osamotnienia…Lata medytacji, praktykowania jogi, życia w celibacie doprowadziły do miejsca, w którym Sarah jest teraz. Po latach „tułaczki” i poszukiwań Sarah odkrywa wreszcie swoje miejsce. Wychodzi za mąż, jest babcią dla wnuków swojego męża, TWORZY PRAKTYKĘ SELFISTRY, wydaje książkę. Wychodzi do świata, aby opowiedzieć nam swoją historię i daje dużo więcej… Dzieli się mądrością, doświadczeniem, niezwykłą, cudowną energią.
Zdjęcie profilowe Magda K

Magda K

Redaktor

Magda K nie napisał/a notki o sobie.

Przejdź do paska narzędzi