Zaakceptować siebie

Zaakceptować siebie – droga do szczęścia i spełnienia

Czego najbardziej potrzebują dzisiaj kobiety, by czuć się szczęśliwe i spełnione? Która znana pisarka stanowi żywy dowód na to, że niemożliwe staje się możliwe? Co jest nadrzędnym celem życia każdego człowieka? Katarzyna Bogusz-Przybylska zdradza w eksperckim przeglądzie prasy, gdzie poszukuje inspiracji do szczęśliwego, autentycznego życia w zgodzie ze sobą i pomagania w tym innym.

Temat, który jest dla mnie szczególnie żywy

To zdecydowanie temat akceptacji siebie. Od wielu lat pracuję z kobietami – indywidualnie i grupowo. Przychodzą do mnie po pomoc w różnych sytuacjach, z różnymi problemami. Po pewnym czasie zrozumiałam, że tak naprawdę tym, nad czym pracuję z każdą z moich klientek, jest akceptacja siebie. To właśnie od niej zaczyna się wszystko, co dla nas w życiu dobre.

Akceptacja siebie jest podstawą do poczucia własnej wartości, pewności siebie czy kontroli nad własnym życiem, ale też pokory wobec tego, na co nie mamy wpływu. Pomaga uwolnić się od opinii innych, pozwala z odwagą podejmować decyzje zgodne z nami samymi – nawet wbrew sugestiom czy reakcji otoczenia. Akceptacja siebie pozwala bez poczucia winy być po swojemu każdego dnia.

Dziś bardziej niż kiedykolwiek kobiety czują potrzebę powrotu do głębokiej świadomości siebie i odkrycia, że są wystarczające, takie jakie są. Że mają prawo dbać o siebie, realizować własne potrzeby, że mogą być nieidealne i to nie umniejsza ich wartości. Ja sama przeszłam długą drogę, zanim zrozumiałam, że każdy z nas jest inny i w tym tkwi nasza największa siła i bogactwo. I od tamtej pory temat akceptacji siebie jest we mnie cały czas żywy. Dziś marzę o tym, żeby kobiety na całym świecie nie musiały udawać kogoś, kim nie są, i mogły żyć bez masek, bez naginania siebie do cudzych oczekiwań. I właśnie tej misji dedykuję moje działania.

Najważniejsze źródła inspiracji

​Szukam inspiracji w różnych miejscach, głównie za granicą. Staram się czerpać od ludzi, którzy są na swojej drodze daleko przede mną.

Ludzie

  • ​Ostatnio największą inspiracją jest dla mnie Danielle LaPorte i jej najnowsza książka „White hot truth”. Działa inaczej niż inni guru rozwoju osobistego – mówi wprost, że naszym głównym celem w życiu jest czuć się dobrze. Dochodzimy do tego różnymi drogami – czasem łatwymi, czasem dalekimi od nas samych. Ważne, żeby poznać siebie jak najlepiej i świadomie dokonywać wyborów.
  • Lisa Nichols oraz Jim Rohn również wiele wnieśli do mojego rozwoju i podejścia do siebie. Lisa jest dla mnie wzorem kobiety niezłomnej. Swoim przykładem pokazuje, że każdy może się odbić od najgłębszego dna i zrealizować praktycznie każde swoje marzenie. Pokazuje, że małe kroki i ciężka praca prowadzą do sukcesu, jakiego pragniemy. Jim Rohn z kolei już wiele lat temu otwierał oczy na znaczenie pracy nad sobą, nad poszerzaniem samoświadomości i był chyba pierwszym autorem, który tak dobitnie pokazywał, że nikt z nas nie jest cyborgiem, a nasze ograniczenia mogą być naszą siłą.

Filmy

  • Wystąpienie Simona Sinka z TEDx, na które trafiłam wiele lat temu, zanim jeszcze zrobił karierę wśród liderów i korporacji. Zainspirował mnie do poszukiwania swojego prawdziwego życiowego celu i opisania go prostymi słowami.
  • Wywiad, którego J.K. Rowling udzieliła w programie Oprah Winfrey zrobił na mnie duże wrażenie. Autorka serii o Harrym Potterze również jest dla mnie inspiracją. To kobieta, która sięgnęła tego, co nazwalibyśmy dnem, i pokazała, że można się odbić z taką siłą, która uniesie wysoko, aż do międzynarodowej kariery i milionów na koncie. Jej historia pokazuje, że naprawdę wiele jest możliwe, znacznie więcej niż przypuszczamy

Artykuły

​Przyznam, że nie czytam prasy drukowanej. Znacznie bardziej wolę publikacje elektroniczne, bo zawsze mam je w zasięgu ręki.

Cytat

„You think you need an architect, but you are already a temple”(„Myślisz, że potrzebujesz architekta, tymczasem już jesteś świątynią”) – Danielle LaPorte. Jakiś czas temu w moich materiałach zaczęłam używać zdania: „Jesteś wystarczająca taka, jaka jesteś”. Kiedy przeczytałam cytat Danielle, pomyślałam, że oddaje samo sedno tego, czemu dziś dają się ponieść kobiety. Szukamy rozwiązań, kursów, szkoleń, złotych recept, tymczasem wszystko, co trzeba, mamy w sobie. W nas wszystko się zaczyna. Między innymi właśnie po to napisałam „Pozytywnik dla duszy i ciała”. To książka, której się nie czyta, ale z którą poznaje się siebie. Jest pełna ćwiczeń, dzięki którym zaczynamy czuć się wystarczające.

***

Jeśli jesteś kobietą, która naprawdę potrzebuje i naprawdę chce zaopiekować się sobą, sięgnij po „Pozytywnik dla duszy i ciała”Ta książka pokaże Ci, co w Tobie i Twoim życiu jest najważniejsze.

Katarzyna Bogusz-Przybylskaartecoach, która od ponad sześciu lat pomaga kobietom zwiększyć poczucie ich własnej wartości, podnieść samoocenę i przywrócić wiarę w siebie. Dzięki temu odzyskują radość życia i odwagę do bycia po swojemu. W swojej pracy stosuje połączenie klasycznych narzędzi coachingowych z twórczymi metodami. Prowadzi kursy i warsztaty stacjonarne i on-line. Jest przekonana, że tym, co najbardziej uskrzydla kobiety i daje im wewnętrzną moc do wymarzonego życia, jest akceptacja samych siebie.

Zdjęcie profilowe Katarzyna Bogusz-Przybylska

Katarzyna Bogusz-Przybylska

Coach

Katarzyna Bogusz-Przybylska – artecoach, która od ponad sześciu lat pomaga kobietom zwiększyć poczucie ich własnej wartości, podnieść samoocenę i przywrócić wiarę w siebie. Dzięki temu odzyskują radość życia i odwagę do bycia po swojemu.

Przejdź do paska narzędzi