Skuteczność osobista
Zen Coaching dla menedżerów, czyli co ma relaks do refleksu?

Zen Coaching dla menedżerów, czyli co ma relaks do refleksu?

Dlaczego, gdy jesteśmy zrelaksowani decyzje i działania przychodzą nam łatwiej i co w życiu lidera może zmienić samoświadomość? O tym rozmawiamy z trenerem Zen Coachingu Rogerem Marklundem, który po 20 latach praktyki w przywództwie i biznesie uczy menedżerów uważności.



Roger Marklund jest facylitatorem, coachem i superwizorem Zen Coachingu. Prowadzi leadership-coaching i szkolenia mindfulness. Jest współnauczycielem podczas treningów Zen Coachingu w Norwegii. Tworzy dla swoich klientów w coachingu przestrzeń zapewniającą klarowność oraz kochającą obecność. Pomaga im w ten sposób skontaktować się z ich własnymi wewnętrznymi zasobami. 

Roger przez wiele lat był menedżerem w ICA store w Szwecji. Od ponad 20 lat pracuje w biznesie - jako menedżer i jako trener. Napisał książkę ICA-handlaren som gick in i väggen, o swoim przebudzeniu z niezwykle zapracowanego, pełnego napięć życia, do uważności i radości. Doszło do niego na szpitalnym oddziale kardiologicznym. To był punkt zwrotny od którego zaczęła się 10-letnia podróż Rogera w rozwój osobisty. Studiował i praktykował liczne podejścia terapeutyczne i techniki medytacji. 

Roger pasjonuje się Teatrem Improwizacji, w którym czynnie bierze udział jako aktor. Jest również uczniem A.H. Almaasa w szkole The Diamond Approach.


Zacznijmy od tego, co Ci się przytrafiło. Ciężko pracowałeś, byłeś znanym liderem i nagle trafiłeś do szpitala…


Tak, któregoś dnia obudziłem się i poczułem, że nie mogę oddychać, a serce chce mi dosłownie wyskoczyć z klatki piersiowej. Pojechałem wówczas do szpitala i od razu trafiłem na oddział intensywnej opieki medycznej dla pacjentów, którzy są o krok od śmierci. Badano mnie tam na różne sposoby, przyczepiano elektrody, a ja coraz bardziej byłem pewny, że czeka mnie śmierć…



Czy to był zawał?


Właśnie nie, to była raczej fizyczna reakcja na doznania psychiczne. I choć lekarze mówili, że mam fizyczny problem z sercem, to ja sądzę, że był to problem emocjonalny. To był raczej bardzo silny atak paniki. Czułem się tak, jakby cały mój organizm jedną nogę trzymał na hamulcu, a drugą na pedale gazu. Przy takim rozkładzie sił coś musiało pójść nie tak.



Co było później? Czy coś się zmieniło po wyjściu ze szpitala?


Właściwie zmiana zaczęła się już na oddziale. Leżałem tam z innymi pacjentami, każdy z nas miał wywieszkę z napisem informującym, jak się czuje, czy wszystko z nim jest w porządku. I któregoś dnia jeden z moich kolegów z oddziału umarł. Leżałem wtedy w łóżku i pomyślałem, że będę następny. Zacząłem wtedy rozmyślać nad tym, co jest ważne w moim życiu i doszedłem do wniosku, że najważniejsza jest każda chwila i akceptacja tego, co przychodzi z ciała, emocji, duszy i umysłu w tej każdej chwili mojego życia. A także, że umiejętność bycia w tych obszarach może uczynić mnie szczęśliwym. Zrozumiałem wtedy, że ta akceptacja to decyzja, która przyszła z serca i duszy, a nie z umysłu. To była odpowiedź na pytanie, które sam sobie postawiłem – co, jeśli jednak wyjdę ze szpitala, co wtedy będzie dla mnie ważne.





I co okazało się tym być?

Okazało się, że najważniejsze jest odkrywanie, kim jestem i bycie w pełni żywym i zrelaksowanym w każdej chwili, którą przeżywam. Po wyjściu ze szpitala sprzedałem firmę i rozpocząłem gruntowną przemianę swojego życia. Chciałem pracować z ludźmi i dzielić się z nimi tym, co dotarło do mnie w chwili, gdy otarłem się o śmierć. Od tamtej chwili właśnie tym się zajmuję.



Czym zatem najczęściej dzielisz się z innymi?


Przede wszystkim przypominam im o tym, że ludzie są istotami stworzonymi do kochania. Chcę im przypominać o tym, że wiele jest w nas do kochania za to, że jesteśmy, a nie za to, co robimy. Chcę się z nimi także dzielić radością z intensywnego doświadczania każdej chwili.



Pracujesz teraz z liderami. Czy oni potrzebują Twojej inspiracji? 


Owszem, to praca zarówno w grupach w firmach, jak i indywidualna. Oni potrzebują w swojej codziennej pracy większej samoświadomości.



Dlaczego?


Muszą być świadomi tego, jakie sygnały wysyłają do swoich współpracowników i kolegów po fachu. Im bardziej jesteś świadomy siebie, tym bardziej jesteś świadomy wysyłanych przez siebie sygnałów. Dzięki temu wiesz, w jaki sposób ludzie Cię odbierają, jak odbierają Twoje polecenia i decyzje. W konsekwencji możesz być spójny i uczciwy, a na takich liderach można budować firmę, ponieważ inni im ufają.
Taka świadomość to coś pomiędzy tym co czujesz, a tym co robisz, więc może wyrażać się w prostych codziennych czynnościach. W dawaniu sobie czasu na głębszy oddech przed udzieleniem odpowiedzi, w czuciu swojego ciała nawet w sytuacji takiej jak teraz – gdy z kimś rozmawiam. Dzięki tej świadomości częściej wybiorę to, co wspiera zarówno mnie, jak i drugą stronę, bo z łatwością zauważę także sygnały przez nią wysyłane.





Jednym słowem chcesz powiedzieć, że samoświadomość wspiera zarządzanie?


W pewnym sensie tak, ale to raczej efekt uboczny :) To nie jest cel. Samoświadomość często prowadzi Cię jednak do takich wyborów i decyzji, w których nie ma przegranych. Bo wybierając świadomie, chcesz wspierać i siebie, i chociażby swojego podwładnego.



Jednak często uważa się, że bycie świadomym, medytacja, spokój wewnętrzny nie mają nic wspólnego z zarządzaniem. Czy to nie są przeciwieństwa?


Bardzo często popełnia się błąd myśląc, że jeśli jestem zrelaksowany i w kontakcie ze sobą, to muszę być całkowicie bierny, leżę i nic nie robię lub zamykam się w swojej jaskini. Ale moje doświadczenia pokazują, że jest całkowicie odwrotnie! Kiedy czujemy się bezpieczni, możemy też być zrelaksowani i działać z zupełnie innego poziomu. Porównałbym ten stan do stanu zakochania – gdy jesteś w stanie wiele poświęcić i bardzo intensywnie angażować się w różne działania, które mają wyrazić Twoje uczucia. I nie możesz tego tak po prostu zatrzymać, bo działasz z poziomu serca. Kiedy jesteś naprawdę w stanie głębokiego relaksu, możesz być w kontakcie ze wszystkim, co Cię otacza i każdej chwili, każdemu doświadczeniu mówić „tak" i wtedy ono w Tobie wzrasta. Te doświadczenia mogą być także doświadczeniami zawodowymi, w które zupełnie inaczej angażujesz się, jeśli działasz z poziomu serca, a nie z poziomu głowy. Warto też pamiętać o tym, że jeśli mówisz temu, co się spotyka „nie", to wówczas zaczyna się cierpienie.



Relaks wspiera błyskotliwość?


Tak, oczywiście. Jedynie w stanie relaksu możesz mieć prawdziwy wgląd w swoje życie. Wyobraźmy sobie, że podczas spotkania masz do zapamiętania imiona wielu osób, a im bardziej się starasz i spinasz, tym trudniej Ci to zrobić. A kiedy wieczorem relaksujesz się w wannie wypełnionej ciepłą wodą, to okazuje się, że jesteś w stanie przypomnieć sobie te imiona bez problemu. Na tym właśnie polega wyjątkowość relaksu – gdy go doświadczasz, widzisz więcej.


Bezpłatny Webinar: Mądrość Serca, czyli coaching w duchu zen

Kolejna okazja, której nie chcesz przegapić: Kåre Landfald, twórca Zen Coachingu, połączy się z Norwegii z uskrzydlającą społecznością Strefy Rozwoju. Uwaga, tym razem nasz webinar we wtorek, a nie jak wcześniejsze w środę. Pora bez zmian: godzina 20.00. Jak Ci się żyje pod kontrolą umysłu? Krytycznego, oceniającego, kategorycznego… A co jeśli to serce, nasza wewnętrzna istota, która obejmuje jasność, miłość i mądrość, jest źródłem prawdziwego spełnienia, inteligentnego działania i tym, co wnosi prawdziwy wkład?  Podczas webinaru Kåre ​opowie o zasadach głębokiego wewnętrznego kontaktu oraz narzędziach pomagających w jego pielęgnowaniu, podpowie jak docierać do zasobów płynących z serca: siły kreatywności, miłości, radości, spokoju i innych, zaprezentuje Zen Coaching - mocny i jednocześnie łagodny sposób na wprowadzanie życiowej zmiany bez wysiłku, pomoże każdemu uczestnikowi doświadczyć pełnej obecności w samym sobie, w kontakcie z własnym sercem, zdradzi skuteczne i jednocześnie proste pytania i praktyki coachingowe, które można samodzielnie stosować na co dzień, zaprezentuje nowe narzędzia do pracy ze sobą i innymi - służace słuchaniu, wzmacnianiu i coachingowi.  Spotkaj się z Kåre Landfaldem, twórcą ZenCoachingu i przekonaj się, że docieranie do serca nie jest trudne, choć wymaga odwagi, by w pełni spotkać się z samym sobą i przyjąć wszystko to, co jest w nas żywe. Naucz się skutecznych i mocnych sposobów na to, by przestać uciekać od samego siebie i móc dotrzeć do prawdziwych zasobów, które w Tobie żyją. Poznaj podstawy Zen Coachingu, głęboko transformującej metody autentycznego połączenia.​ ​Sprawdź również
http://strefarozwoju.pl/blogi/wpis/webinar-20160531

Stres – ożywcza stymulacja czy cichy zabójca

Zdaniem lekarzy, psychologów i terapeutów stres utrzymuje ludzi przy życiu. Ale jest on także jedną z najważniejszych przyczyn rozwoju poważnych chorób. Jak to rozumieć?Stres to fizjologiczna reakcja organizmu na zagrożenie. Pozwala przygotować się do walki lub ucieczki. Dzięki niemu więcej krwi napływa do mięśni kończyn, oddech się spłyca, rytm serca przyspiesza. Wzmaga się czujność. Niepokój skłania do podjęcia działania. Psychoimmunolodzy zaobserwowali powiązanie między układem nerwowym a immunologicznym. Okazuje się, że pojawienie się stresu, nawet jeśli nie jest on wynikiem infekcji czy fizycznego osłabienia organizmu, aktywizuje system obronny organizmu. Wszystko po to by przetrwać: uciec przed drapieżnikiem, obronić się przed napastnikiem, zwalczyć atakujące organizm bakterie lub wirusy. Jednakże nadgorliwy obrońca może stać się zabójcą. W normalnych warunkach narastający wobec zagrożenia stres jest rozładowywany poprzez wysiłek fizyczny. Stanowi jedynie etap cyklicznego procesu napinania i rozluźniania. W cywilizowanym świecie proces ten został jednak zaburzony. Jesteśmy stale narażeni na stresory, które wcale nie skłaniają nas do podjęcia wysiłku fizycznego – nie uciekamy ani nie walczymy, przynajmniej nie fizycznie. Niepokojące e-maile, trudne rozmowy w biurze, wystąpienia publiczne, oceniające spojrzenia koleżanek i kolegów. Sami na siebie wywieramy presję, oceniając krytycznie własny wygląd, zachowanie, wyznaczając sobie ambitne cele. Narastające, nieodreagowane fizycznie napięcie kumuluje się w organizmie. Poziom stresu przekracza wartość optymalną, sprzyjającą stawieniu czoła wyzwaniom. Stres staje się niszczący, a nawet zabójczy. Aktywność mózgu sprzyja instynktownemu, nawykowemu działaniu, podejmowanemu gdy uciekasz lub walczysz. Jeśli się tak nie dzieje, dezaktywują się obszary mózgu odpowiedzialne za kreatywne myślenie. Organizm ogranicza wysiłek, potrzebny do odżywiania, oczyszczania i regeneracji komórek i całych organów, po to by więcej energii poświęcić na przetrwanie okresu zagrożenia. Jeśli taki stan utrzymuje się długo, prowadzi do powolnego umierania. System immunologiczny ulega osłabieniu, pozwalając rozwijać się coraz poważniejszym chorobom. Ograniczenie kreatywności prowadzi do tego, że coraz gorzej radzimy sobie z wyzwaniami życia codziennego. To z kolei aktywizuje krytyka wewnętrznego i powoduje, że narasta liczba nierozwiązanych problemów i stresorów. Jak wyrwać się z tego błędnego koła? Po pierwsze rozładowywać stres poprzez wysiłek fizyczny. Warto przy tym zadbać, by nie był on przesadnie obciążający dla organizmu lub podejmowany pod wewnętrznym przymusem. Śmiech i seks znakomicie obniżają poziom stresu. Podobnie jak stan radości, miłości, bliskości. Chodzi o to, by dać sobie wytchnienie, być dla siebie dobrym. A jednocześnie unikać dodatkowego obciążenia, jakim dla organizmu są chociażby brak snu, niezdrowe jedzenie, nadmiar używek, przemęczenie – nawet to spowodowane dobrą zabawą. Pozostając pod wpływem długotrwałego stresu, przyzwyczajamy się do tego stanu – tłumaczy Piotr Pawłowski, psycholog z Uniwersytetu Warszawskiego i psychoterapeuta Polskiego Instytutu NLP. – Trudno wtedy zorientować się, że pora się rozluźnić. Optymalny poziom stresu, to taki, który pomaga stawiać czoła aktualnemu wyzwaniu. Jeśli napięcie obniża naszą skuteczność zamiast ją podwyższać, należy je zredukować. Poziom własnego stresu można monitorować, obserwując napięcie w ciele, rytm oddechu, sposób oddychania oraz pojawiające się myśli i emocje. W rozwijaniu takiej samoświadomości i opanowaniu metod redukcji stresu pomaga praktyka mindfulness obejmująca m.in. medytację i ćwiczenia oddechowe. Jej skuteczność w redukowaniu stresu jest udokumentowana naukowo. Długotrwały spadek poziomu stresu można również osiągnąć, praktykując opisaną w książce Kod uzdrawiania metodę. Jej aspekt energoterapeutyczny nie jest wyjaśniony naukowo, jednak skuteczność została potwierdzona obiektywnymi pomiarami zmienności rytmu zatokowego (HRV). Urządzenia do pomiaru HRV są dzisiaj montowane w niektórych telefonach komórkowych i dostępne w sklepach dla sportowców. Dzięki nim każdy może się przekonać, czy stres jakiego doświadcza jest dla niego ożywczy, czy zabójczy.
http://strefarozwoju.pl/blogi/wpis/stres-ozywcza-stymulacja-czy-cichy-zabojca-1

Bycie w działaniu - rozmowa z Kåre Landfaldem

W wywiadzie dla Strefy Rozwoju twórca Zen Coachingu zdradza, jak z ONZ trafił do coachingu, w jaki sposób wraca do
http://strefarozwoju.pl/blogi/wpis/bycie-w-dzialaniu-rozmowa-z-kare-landfaldem




Redaktor
0

Usługi

Praca z wewnętrznym dzieckiem
Wewnętrzne Dziecko — Powrót do Esencji z Vedantą Aspioti
Vedanta Aspioti
15-18 stycznia 2018
800 zł
Trening MBSR
8-Tygodniowy Trening Mindfulness
Maga Alicja Korbel
15 paź - 03 gru 2017
1 100 zł
Wyprawa
Let it go: odetchnij i odpuść
By The Way Coaching
24-28 kwietnia 2018
Cena do ustalenia
Wyprawa
Magiczne Bali: zakochaj się w życiu
By The Way Coaching
15-22 lipca 2018
Cena do ustalenia
Wyprawa
Zmysłowa Sri Lanka – rozwój ze szczyptą cynamonu
By The Way Coaching
18-26 stycznia 2018
Cena do ustalenia
Wyjazd "offline"
By The River: w poszukiwaniu równowagi
By The Way Coaching
12-15 października 2017
650 zł
Przygotowanie do akredytacji ICF, PCC
Program "Intuicyjny Coach"
Paulina Barnaś
23 paź - 18 wrz 2017
7 700 zł
Łagodna Bio-Energetyka
Kurs Masażu Dotyk Motyla
Marta Targońska
28 października 2017
290 zł
[więcej usług]

Wiedza

[więcej newsów]

Najczęściej czytane

Ćwiczenie | KOLEKCJE : Stres
22.11.2016 r.
Inspiracja | Ciało : Ruch i taniec
23.12.2016 r.
Inspiracja | Emocje : Szczęście
22.11.2016 r.
Inspiracja | KOLEKCJE : Ciekawostki
02.01.2017 r.
Inspiracja | KOLEKCJE : ARTYKUŁY
23.11.2016 r.
[więcej artykułów]

Zamów

najbardziej uskrzydlający newsletter, który zapewni Ci cotygodniową dawkę pozytywnej energii oraz inspirację do spełniania własnych marzeń.

Od razu po zapisaniu się otrzymasz od nas poradnik o tym jak po mistrzowsku osiągać własne cele.

* Pola obowiązkowe
feedback
feedback