Skuteczność osobista
Bądź zimny albo gorący - to źródło odporności i energii do działania!

Bądź zimny albo gorący - to źródło odporności i energii do działania!

Co łączy Tony'ego Robbinsa, Tima Ferrissa i hokeistę Chrisa Heliosa? Wszyscy regularnie korzystają z regenerującej mocy ekstremalnych temperatur. Z artykułu dowiesz się, jak i Ty możesz radykalnie zwiększyć swój poziom energii dzięki sile zimna i ciepła.


Słynny mówca motywacyjny i trener Tony Robbins codziennie rano wskakuje do lodowatego basenu. Amerykański pisarz, mówca i przedsiębiorca Tim Ferriss mroźnej wodzie przypisuje m.in. poprawę jakości swojego snu. Doradca i autor bloga gettingstronger.org Todd Becker zaleca zimne prysznice jako skuteczne sposoby na szczupłą sylwetkę i wysoki poziom energii. A najdłużej grający zawodowo hokeista w historii NHL Chris Chelios, który karierę zakończył w wieku 48 lat, uważa, że swoją wytrzymałość i odporność na kontuzje zawdzięcza codziennemu korzystaniu z sauny.


Kiedy myślimy o metodach wypoczynku, zazwyczaj pierwsze skojarzenia, które się nasuwają, to: ruch, sen i oddech. A w jaki sposób skrajne temperatury mogą nam pomóc w regeneracji i byciu najlepszym sobą? Co takiego jest w buchającym cieple i przejmującym zimnie, co pozwala nam szybciej odzyskiwać siły, mieć więcej energii i doświadczać głębszego dobrostanu? Poniżej zebraliśmy dla Ciebie najważniejsze praktyczne i naukowe powody, dla których zamiast letnim warto być zimnym lub gorącym.



Ekstremalne temperatury – najważniejsze korzyści

1. Większa odporność – zarówno zimna, jak i gorąca woda sprawiają, że limfa krąży szybciej po organizmie. Efekt:

- układ odpornościowy produkuje więcej białych krwinek,
- zdrowy układ chłonny to także sprawne odprowadzanie toksyn do nerek i ich neutralizowanie.

2. Utrzymanie dobrej figury i podkręcenie metabolizmu – niektóre badania sugerują, że wystawianie się na zimno zwiększa ilość tzw. brązowej tkanki tłuszczowej, która sprzyja spalaniu tłuszczu i smukłej figurze.

3. Lepsza kondycja – kontakt ze skrajnymi temperaturami poprawia zdolność Twojego organizmu do termoregulacji. Dzięki adaptacji do wyższych temperatur możesz trenować dłużej bez zmęczenia.

4. Lepszy nastrój – zarówno ciepło, jak i zimno wpływają na wydzielanie się hormonów szczęścia (w tym endorfin) i zwiększają Twoją wrażliwość na ich odczuwanie.

5. Korzyści społeczne – wspólne silne doświadczenia podczas morsowania i saunowania to także świetny sposób na pogłębienie relacji z partnerem, przyjaciółmi lub poznanie nowych ludzi.


Trucizna w małych dawkach = lekarstwo

Jak to możliwe, że wystawiając ciało na tak bądź co bądź stresującą sytuację jak skok do zimnego basenu lub pustynny skwar, pomagamy mu się regenerować? Już w XVI wieku szwajcarski lekarz Paracelsus stwierdził, że to dawka (a nie substancja) sprawia, że coś jest trucizną (łac. Dosis facit venenum). Co więcej, nauka potwierdza, że toksyny w małych ilościach działają jak lekarstwo – mobilizują i wzmacniają ciało. Zjawisko to nazywa się hormezą.


Rzecz jasna, konkretne korzyści wypływające z przebywania w cieple bądź zimnie są różne. I tak pobyt w saunie można porównać do treningu kardio – pod wpływem gorąca tętno przyspiesza, rozgrzewasz swój organizm i pocisz się podobnie jak np. podczas biegania; a lodowaty prysznic do wizyty na siłowni – mięśnie kurczą się pod wpływem zimna jak przy podnoszeniu ciężarów. Ciepło zwiększa ilość białek szoku cieplnego, które „opiekują się" innymi białkami w ludzkim organizmie i aktywują białko FOXO3 związane z długowiecznością, podczas gdy zimno aktywuje produkcję iryzyny, hormonu odpowiedzialnego za zwiększenie tempa metabolizmu. Obie te skrajności mobilizują organizm i zwiększają jego odporność na zewnętrzne stresory.


Jak skorzystać z ich siły i naśladować wyczynowców, którzy w szczególny sposób dbają o optymalizację swojej kondycji fizycznej i psychicznej? W kolejnych odcinkach podamy instrukcję obsługi zimna i ciepła zarówno dla początkujących, jak i dla zaawansowanych.



Zanim zaczniesz


W czapce urodzeni, czyli dlaczego warto zainwestować w nakrycie głowy:


- W saunie chronimy w ten sposób głowę i znajdujące się w niej narządy, które są najbardziej narażone na przegrzanie.

- W czasie morsowania dzięki czapce zabezpieczamy ciało przed całkowitym wyziębieniem przez głowę.



Take it easy


Zarówno morsowanie, jak i saunowanie to bardzo duży wysiłek dla serca. Obie te praktyki podnoszą tętno i ciśnienie krwi – dlatego osoby, które dopiero zaczynają przygodę ze skrajnymi temperaturami, powinny:

- uważnie obserwować reakcje swojego organizmu;

- w przypadku chorób serca konsultować możliwości korzystania z dobrodziejstw ciepła i zimna;

- wstrzymać się z zimną kąpielą tuż po wysiłku, ponieważ może to grozić skurczami i blokuje reakcję zapalną, która jest potrzebna do wzrostu mięśni po treningu siłowym (zalecana przerwa: 1 godzina).




Redaktor
0

Usługi

Wiedza

[więcej newsów]

Najczęściej czytane

Ćwiczenie | KOLEKCJE : Stres
22.11.2016 r.
Inspiracja | KOLEKCJE : Ciekawostki
02.01.2017 r.
Inspiracja | KOLEKCJE : ARTYKUŁY
23.11.2016 r.
Inspiracja | Emocje : Szczęście
22.11.2016 r.
Metoda | Emocje : Szczęście
20.05.2016 r.
[więcej artykułów]

Zamów

najbardziej uskrzydlający newsletter, który zapewni Ci cotygodniową dawkę pozytywnej energii oraz inspirację do spełniania własnych marzeń.

Od razu po zapisaniu się otrzymasz od nas poradnik o tym jak po mistrzowsku osiągać własne cele.

* Pola obowiązkowe
feedback
feedback